„puści kostkę w szklance wody i wypije, to człowiekowi
robi się lepiej na jakiś czas. Zaczęli wydawać drożdże, bo wszyscy w Dolinie dostali ostatnio pelagry z wygłodzenia. Dyrekcja nie ściągnie nas z powrotem, póki nie skróci dnia pracy, nie zmniejszy godzin nadliczbowych albo nie wróci do dawnych płac. Prędzej mnie nagła krew zaleje, niż będę tyrał dziewięć godzin dziennie za dolara dziesięć, kiedy te bogate sukinsyny, właściciele zakładów, rozjeżdżają po całej Dolinie autami po pięć tysięcy dolarów.
Willa rozgrzał ten temat; skoro raz zaczął mówić, nie mógł już przerwać. Opowiedział Plutowi coś niecoś
0 planie odebrania fabryki właścicielom i poprowadzenia jej na własną rękę. Mówił, że robotnicy w Scottsville już od półtora roku są bez pracy i zaczyna im rozpaczliwie brakować odzieży i żywności. W ciągu owego czasu zawarli między sobą porozumienie zobowiązujące do nieustępliwości każdego mężczyznę, kobietę i dziecko z miasteczka fabrycznego. Kompania próbowała wyeksmitować ich z mieszkań za niepłacenie czynszu, ale miejscowa organizacja związkowa uzyskała orzeczenie sędziego z Aiken zakazujące kompanii usuwania robotników z domków fabrycznych. Will twierdził, że wobec tego gotowi są upierać się przy swoich żądaniach poty, póki w Scottsville będzie fabryka.“(16)
Vision |imuzyka.webzpl.com |Cennik usług budowlanych